Zupa krem z ziemniaków

SAMSUNG CSC

Ta zupa opanowała nasze podniebienia na dwa dni z rzędu, więc musiałem się nią z wami podzielić.  Coś niesamowitego, że prosta w sumie kartoflanka podana w innej formie może tak zaskoczyć. Przepis podpatrzony z bloga Kaszamanna.com.

 

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków,
  • 2 litry bulionu (tutaj niekoniecznie wykorzystamy całość),
  • 1 duża cebula,
  • 2 ząbki czosnku (własna inwencja, bo lubimy),
  • 1 łyżka masła (myśmy smażyli na oleju),
  • 1 kubeczek kwaśnej śmietany (jogurt może być za kwaśny),
  • sól, pieprz oraz dodatki do polania zupy przed podaniem.

Cebulę i ziemniaki kroimy (na co nie ma znaczenia bo i tak wszystko zmiksujemy). Na podgrzany tłuszcz wrzucamy cebulę  i ją podsmażamy na złoty kolor. Warto ją posolić, bo wtedy szybciej odda wodę. Następnie dodajemy ziemniaki i wodę (około 1 litra). Teraz wszystko gotujemy, aż ziemniaki będą miękkie. Ściągamy wtedy garnek z gazu i wszystko miksujemy. Podczas tego procesu trzeba dodać śmietanę oraz tyle pozostałego bulionu, żeby uzyskać gładki krem o konsystencji trochę gęstszej niż śmietana. Zresztą tutaj zalecam dowolność w wyborze efektu końcowego w zależności od tego jaki krem lubicie najbardziej. My wolimy trochę gęstszy. W czasie  miksowania trzeba wszystko dosolić i popieprzyć.

Zupę należy czymś polać i posypać. W oryginalnym przepisie był to ocet balsamiczny, olej pistacjowy i siekana bazylia. Powiem, że nie do końca taki olej i bazylia przemawiała do mnie w kontekście ziemniaków. Zamiast tego daliśmy więc olej sezamowy (wyraźny, dymny smak) oraz sproszkowaną, ostrą wędzoną paprykę (ja ją ubóstwiam, Monia nie znosi, więc ona darowała sobie ten smak), a w drugiej wersji ocet balsamiczny, olej sezamowy i tymianek (kupiliśmy taki świeżo podsuszany pęczek). Ocet balsamiczny musi być zawsze, ale resztę to już zostawiam waszym gustom, bo wariacji może być pełno, np. pietruszka, kapary, drobny szczypiorek, podsmażona cebulka.

Zupa jest świetna, sycąca i aromatyczna od dodatków, a przy tym ma jedwabiście delikatną konsystencję. Naprawdę trzeba to zrobić i skosztować, b0 po zaledwie 40 minutach mamy zupełnie inną wersję znanej od dziecka kartoflanki.

SAMSUNG CSC