Sałatka z rukoli z żurawiną

SAMSUNG CSC

Tę sałatę jemy bardzo często i zapewne osoby, które nas odwiedzają (albo my je) z dużym prawdopodobieństwem również ją już jadły. Co dziwne, ale ja kiedyś nie znosiłem smaku rukoli i do ust nie wziąłem sałatki lub pizzy z jej udziałem. Aż tu pewnego dania, w czasie naszej wycieczki w Bieszczady, nasza gospodyni położyła przed nami talerz różnych sałat, a w tym i rukoli. Nie mam pojęcia dlaczego, ale od tego dnia wprost ją uwielbiam. A że zielone i liściaste lubią być w sałatach podane, to wymyśliłem dla rukoli taki oto przepis.

SAMSUNG CSC

Składniki:

  • 125 g rukoli,
  • 1 główka sałaty lodowej,
  • 50 g kiełków rzodkiewki,
  • 2/3 szklanki suszonej żurawiny,
  • 1/2 szklanki słonecznika,
  • 8 łyżek oliwy z oliwek,
  • 2 łyżki octu balsamicznego lub soku z cytryny,
  • sól, pieprz.

Przygotowanie:

  1. Do dużej miski wrzucamy lekko pokrojoną rukolę, tak samo potraktowane kiełki oraz sałatę (usuńcie z niej kaczan, bo jest gorzkawy).
  2. Na patelni prażymy słonecznik i odstawiamy go, żeby ostygł.
  3. Kroimy żurawinę na drobniejsze kawałki i wraz ze słonecznikiem wrzucamy do miski z zieleniną.
  4. Dodajemy ocet, oliwę, przyprawy  i wszystko dokładnie mieszamy.

Sałatka jest bardzo prosta, a smakuje przy tym rewelacyjnie. Orzechowa rukola z ostrymi kiełkami, a do tego słodka żurawina i „oddymiony” smak prażonego słonecznika. Smacznego :)

Tycjan

SAMSUNG CSC

  • slowny kotomontaz

    bardzo podoba mi się pomysł i go z pewnością spróbuję! jem bardzo dużo zieleniny, az brakuje mi ostatnio weny z czym ją jeszcze połączyć. dzięki za inspiracje!

    Humora

    • http://tymczasem.in Mirosław ‚Tycjan’ Gucwa

      Cieszę się, że pomogłem :) Zamiast żurawiny można dać tez figi. Ja wole bardziej kwaśno-słodkie smaki (dlatego żurawina), ale w tej z figami tez jest dobra.

      • slowny kotomontaz

        bardzo lubię żurawinę, więc spróbuję oryginalną wersję. te figi najwyzej następnym razem, może przełamię się tym samym do ich smaku :D

        • http://tymczasem.in Mirosław ‚Tycjan’ Gucwa

          Ważne, żeby nie były mocno wysuszone. Monia miała tez kiedyś awersje do nich, ale po tym jak namówiłem ją do zjedzenia świeżej, a potem lekko podsuszonej, to zmieniła zdanie ;)