Prosty chleb pszenno-żytni na drożdżach

Jakiś czas temu stałym elementem piątkowego wieczoru stało się u nas pieczenie chleba. Mimo, że zwykle własnoręczny wypiek chleba kojarzy się bardzo czasochłonnie, to akurat ten przepis jest ekspresowy, łatwy i nie ma możliwości, żeby się nie udał. No i zostaje jeszcze mnóstwo czasu na inne przyjemności (naprawdę, ten kto wynalazł drożdże instant powinien dostać Nobla ;-)).

Znalezione na blogu Słodka Babka. Przepisu trzymałam się jedynie w zakresie składników, wykonanie i pieczenie już sobie zdecydowanie ułatwiłam.

Składniki:

  • 200 g mąki żytniej (typ 720)
  • 250 g mąki pszennej (typ 550)
  • 300 ml ciepłej wody
  • 1 łyżka oleju (może być zwykły olej, bądź oliwa)
  • 1 opakowanie drożdży suszonych
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1-2 łyżeczki soli (lepiej dać 2, chyba że ktoś woli mniej słone)
  • do posypania (lub też do dodania do ciasta) – słonecznik, sezam, mak, dynia, co kto lubi….
  • 1 jajko do posmarowania chleba

Wykonanie:

Wszystkie suche składniki mieszamy w misce, następnie dodajemy miód, dolewamy olej i wodę i mikserem wstępnie wyrabiamy. Na koniec zagniatamy już ręcznie, aby ciasto było gładkie i sprężyste.  Foremkę smarujemy masłem i wysypujemy otrębami, wykładamy do niej ciasto, dociskamy do brzegów, wyrównujemy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 1-1,5 godziny do wyrośnięcia.

Smarujemy wyrośnięty chleb rozbełtanym jajkiem, nacinamy ostrym nożem, posypujemy ulubionymi ziarenkami i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220 st. Pieczemy ok. 45 min.

 

MoniQ