Pasztet z selera i pieczarek

2-_SAM2730

Robiliśmy już kiedyś pasztety wegetariańskie, ale wciąż nie były one takie jak oczekiwaliśmy. Smak był odpowiedni, ale ich konsystencja odbiegała od tej jaką znamy z pasztetów mięsnych. Jak się okazało składnikiem, którego wciąż nam brakowało, była kasza jaglana. Dzięki niej pasztet utrzymuje swoją formę i nie straszne jest mu krojenie go w plastry. Pasztet z selera jest o tyle ciekawy, że praktycznie trudno wyczuć z czego jest zrobiony, ale jego smak może spodobać się nawet tym, którzy nie lubią tego warzywa. A niestety, nie wiedzieć dlaczego, jest ich sporo.

1-_SAM2671

Składniki:

  • 1 seler (około 80 dag),
  • 1 duża pietruszka,
  • 20 dag pieczarek,
  • 1 niepełna szklanka suchej kaszy jaglanej,
  • kilka gałązek świeżego tymianku lub pół łyżeczki suchego,
  • 1,5 łyżki sosu sojowego,
  • dobry olej,
  • sól, pieprz.

Wykonanie:

  1. Seler i pietruszkę obieramy i kroimy – seler na grube plastry (około 1,5 cm), a pietruszkę na pół.
  2. Rozgrzewamy piekarnik do temperatury około 200 stopni i wkładamy do niego blachę z warzywami. Wcześniej wykładamy ją papierem do pieczenia, który zapobiegnie przywarciu warzyw do blachy. Warzywa pieczemy około 40 minut.
  3. W tym czasie gotujemy kaszę jaglaną wg sposobu z Jadłonomii: kaszę dwa razy płuczemy wrzątkiem, a następnie zalewamy ją zimną wodą (2:1, woda:kasza), lekko solimy i gotujemy do momentu, aż wchłonie wodę.
  4. Warzywa wciąż się pieką, więc mamy czas na przygotowanie pieczarek. Kroimy je w grube plastry i wrzucamy na rozgrzany olej. Pieczarki trzeba podsmażyć, ale nie całkowicie usmażyć, gdyż muszą one być miękkie i wilgotne w środku. Ja posypuję je lekko solą i smażę do chwili, aż odparuje z nich woda, a pieczarki staną się brązowe.
  5. Pieczone warzywa i kaszę wrzucamy do blendera, dodajemy 5 łyżek oleju, tymianek, solimy (pamiętajmy o solonych pieczarkach, zawsze będzie można dosolić później), pieprzymy i miksujemy na gładką masę.
  6. Dodajemy do niej pieczarki, dokładnie mieszamy i ewentualnie jeszcze raz doprawiamy.
  7. Całość przekładamy do foremki (przy tych ilościach dobra będzie mała keksówka) i zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180 stopni przez około 40 -45 minut.
  8. Pasztet należy przed podaniem dobrze przestudzić, a najlepiej po ostygnięciu włożyć go na noc do lodówki, bo dopiero wtedy właściwie stężeje i będzie się dobrze kroił.

W trakcie naszej wegańskiej przygody rozsmakowaliśmy się w różnego rodzaju pastach i pasztetach. Te ostatnie jemy nie tylko z pieczywem, ale pokrojony w większe kawałki zjadamy z różnymi kaszami jako lunch.

Pasztet selerowy ma bardzo ciekawy smak, w którym trudno wyczuć seler. Korzenno-orzechowa słodycz, tak jak wcześniej napisałem, może być zwodnicza nawet dla największych selerowych niejadków. Pieczarki nie tylko dodają smaku, ale łamią też jednolitość koloru selerowej bazy pasztetu.

Przepis jest wegański, ale nawet miłośnicy mięsa powinni go docenić jako odskocznię od tradycyjnych pasztetów, bo warzywa są tu właściwie niewidoczne.

Tycjan

3-_SAM2721