Tureckie smaki: barbunya pilaki oraz gözleme

SAMSUNG CSC

Oj, brakuje nam tej Turcji, brakuje…. Zdjęcia przeglądamy, czaj popijamy, ale to jednak nie jest to. Może „turecki smak” nam pomoże? I od pomysłu do czynu na naszym stole wylądowały dwie potrawy, które i Wam mogą przybliżyć ten nie tylko czarujący, ale i smaczny kraj. Przepisy pochodzą ze strony turcjaodkuchni.blogspot.com, ale część składników pozamienialiśmy, na te które mieliśmy lub były łatwiejsze do zdobycia. Na smak pewnie to drastycznie nie wypłynęło, a że kuchnia turecka, to taka kuchnia „prosta i domowa”, więc afrontu tym nie spowodowaliśmy.

Bardzo lubimy fasolę i prawie zawsze mamy ją w domu, dlatego zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie przygody z kuchnią turecką od barbunya pilaki, czyli turecką awanturkę fasolową. A do tego, zamiast proponowanego ryżu wybraliśmy, jedzone przez nas w Turcji, placki – Gözleme, czyli takie ichnie nadziewane podpłomyki.

Składniki (barbunya pilaki):

  • 1 szklanka suchej fasoli (w oryginale barbunya, myśmy dali zwyczajną białą),
  • 1 większa marchewka,
  • 1 większy ziemniak,
  • 1 duża cebula cebula,
  • 1 średnia zielona papryka,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego lub po prostu mały słoiczek,
  • 1 pęczek natki pietruszki,
  • kumin,
  • sól, cukier, pieprz,
  • oliwa z oliwek.

Wykonanie:

  1. Fasolę musimy namoczyć i najlepiej zrobić to odstawiając ją na noc.
  2. Namoczoną fasolę płuczemy i gotujemy prawie do miękkości, pozostawiając w niej trochę wody/wywaru.
  3. Warzywa kroimy na kostki/cząstki o wielkości naszej fasoli.
  4. Rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej czosnek i cebulę, a jak już oddadzą one aromat, to dokładamy do nich pozostałe warzywa.
  5. Po około 8 minutach do poduszonych warzyw (mieszajmy je często, żeby się nie przypaliły) dokładamy przecier pomidorowy i jeszcze podsmażamy z 1 – 2 minuty.
  6. Doprawiamy solą, pieprzem i kuminem. Ja do niedawna nie byłem zwolennikiem kuminu, ale odkryłem w czym tkwi przyczyna. Z kuminem w proszku łatwo przesadzić i potem dostajemy perfumowane, niezjadliwe jedzenie. Ale jak zastosujemy ziarna kuminu, które zmielimy przed wykorzystaniem w moździerzu, to wtedy potrawa zyskuje właściwy smak. Dlatego kumin tak, ale tylko samodzielnie mielony.
  7. Następnie warzywa przekładamy do garnka z fasolą i dolewamy z około jednej szklanki wody – tak żeby całość miała się jeszcze w czym gotować i powstał przy tym sos, w którym fasola będzie pływała w naszym talerzu.
  8. Całość dusimy jeszcze przez jakiś czas, aż warzywa będą już całkowicie miękkie.
  9. Przed podaniem posypujemy całość posiekaną drobno pietruszką.

SAMSUNG CSC

Barbunya pilaki smakuje tak samo dobrze na gorąco jako danie główne, jak i na zimno/chłodno jako przystawka (tak zwane „meze”). Fasola ma u nas szczególne miejsce w kuchni i na naszym podniebieniu. Smaczna, a przy tym bardzo zdrowa, czyli mamy dwie pieczenie na jednym ogniu. To wydanie tureckie będzie na pewno miłą odskocznią dla miłośników typowej fasolki po bretońsku.  Sucha sama z siebie fasola fajnie łączy się nie tylko smakiem z duszonymi warzywami, a w tle czai się smak orientalnego kuminu i słodycz pomidorów i cukru.

Wykonaniem gözleme zajęła się Monia, jako niekwestionowany mistrz podpłomyków w naszej kuchni :)

Tycjan

Składniki (gözleme):

Ciasto:

  • 400 g mąki pszennej
  • ok. 1 szklanki wody 
  • pełna łyżeczka suchych drożdży
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli

Nadzienie:

  • 500 g szpinaku (lub botwinki, jeśli jest)
  • 200 g twarogu lub sera typu feta
  • sól
  • pieprz
  • pul biber (czyli turecka ostra przyprawa paprykowa, o której Tycjan pewnie jeszcze będzie pisał więcej, bo się od niej uzależnił…) 

Wykonanie:

  1. Drożdże rozpuszczamy w niedużej ilości ciepłej wody, dodajemy cukier, mieszamy i czekamy aż zaczną pracować.
  2. Do mąki dodajemy sól, wodę i drożdże, wyrabiamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 40 min.  Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
  3. W tym czasie szpinak, jeśli mamy mrożony to wrzucamy na patelnię i dusimy aż odparuje woda. Jeśli używamy świeżego szpinaku lub botwinki, to po prostu myjemy i drobno kroimy. Do szpinaku dodajemy pokruszony twaróg i przyprawy (w przypadku sera feta ostrożnie z solą).
  4. Z ciasta odrywamy kawałki, które rozwałkowujemy na cienkie okrągłe placki średnicy 20-25 cm. Na jedną połowę wykładamy niewielką ilość nadzienia, drugą połówką przykrywamy i zlepiamy brzegi. Można jeszcze przejechać wałkiem po wierzchu, aby nadzienie się „uklepało”.
  5. Placki smażymy z obu stron na suchej patelni, bez tłuszczu.

SAMSUNG CSC

W Turcji jedliśmy wersję z botwinką, smakowała wyśmienicie, niestety u nas botwinka jest bardzo sezonowa. Ze szpinakiem jednak jest także pyszne.

Gözleme świetnie nadają się na samodzielną przekąskę w ciągu dnia, także na zimno, np. do pracy, bo mimo że są ze szpinakiem, to nie ma w nich czosnku ;) A jako dodatek do obiadu sprawdzają się równie dobrze. Z tego co zaobserwowałam, to Turcy lubią takie szybkie, proste przekąski, które można zabrać w rękę i skonsumować w plenerze i na każdym niemal rogu można kupić tam takie małe co nieco.

MoniQ