M jak Mordimuś, K jak Khaleesi

Dzisiaj będzie wpis okolicznościowy, okazje są aż dwie, a nawet trzy, bo w końcu dorobiłam się nowego laptopa i mogę normalnie funkcjonować ;-)

Najpierw M jak Mordimuś…

Trochę ponad rok temu, pod koniec października pociągiem relacji Warszawa-Opole przyjechał do nas Mordimuś. Od samego początku, już w tracie podróży był mocno wyluzowany i taki jest do dzisiaj :) Mordimer ma w sobie niesamowite pokłady spokoju. Nie jest wprawdzie kotem nakolankowym ani naręcznym, ale pieszczoch z niego nieprawdopodobny. Jest też straszną gadułą, zaczepia, opowiada… Jak to zwykle bywa, taki co dużo gada mało robi :) Mordimuś nigdy nic nie zbroi, choć chyba bardzo by chciał, ale się boi. Jest zawsze tym młodszym bratem, który stoi na czatach, kiedy broi starsza siostra :) Za to wykorzysta każdą okazję do pogłaskania go po białym brzuszku, czasem sobie idzie i nagle przewraca się jakby odjęło mu władzę w nogach i fik, już leży i czeka. I łypie czy widzimy, że on tu leży i jest taki śliczny :) Poza tym Mordimer to straszny śpioch i taki słodki gapcio. Idzie, nagle się zamyśli, straci wątek i nie wie po co i dokąd szedł. Miau. Miau. Zgubiłem się.

A jako że Mordimuś pojawił się jako prezent urodzinowy dla Khaleesi, to teraz okazja nr 2 czyli K jak Khaleesi…

Khaleesi aka Night Fury. Pod wieloma względami jest kotem idealnym. Bardzo inteligentna, ruchliwa, taka wszędobylska pchełka. No i łobuz nad łobuzy. Kocha grzebać w śmieciach, wchodzić do pudełek, generalnie  włazi wszędzie tam gdzie się coś dzieje, potrafi bawić się sama jak mały kociak, ganiając za myszką przez godzinę, da w łeb Mordimusiowi i ucieknie, z pewnością nie grozi jej nadwaga, mimo że apetyt ma jak smok, a przy tym jest najukochańszym łobuzem pod słońcem. Zwłaszcza teraz, kiedy codziennie śpi przy mojej głowie :)

Dzisiaj ten arcyłobuz kończy 2 lata. Sto lat Kalisiu! I bez obaw, w tym roku dostaniesz tylko zabawki i przysmaki :)

MoniQ

  • http://casalinga.pl/ Casalinga

    Wytargałabym! :)

    • http://www.tymczasem.in Moni Q.

      Polecam! To się nigdy nie nudzi :D

      • http://casalinga.pl/ Casalinga

        Bardzo chętnie, a macie gdzieś pod bokiem komorę odkażającą? Bo z tym całymi alergenami do domu nie mogłabym wrócić ;)))))

  • http://kotowelove.cba.pl/ B.T.

    Mordi jest w absolutnie najcudowniejszym brytyjskim umaszczeniu jakie jest możliwe – jestem w nim zakochana tzn w umaszczeniu bo w kotach tak ogólnie również ale to chyba logiczne. Można być nie zakochanym w kotach?
    Dużo zdrówka :)

    • http://www.tymczasem.in Moni Q.

      Nie można :) Zwłaszcza w swoich… <3
      pozdrawiam :)